
W końcu biedaczek doczekał się zszycia - nos ma imponująco duży, trochę przypomina klauna ;) A terier to strażnik kluczy - widać, że jest już wysłużony bo trochę się zmechacił. Kolory jak najbardziej erdelowe - dla porównania zdjęcie domowego oryginału - też wygląda jak maskotka, ten typ tak po prostu ma ;)

świetny! a te pieski to mnie zachwycają ;D
OdpowiedzUsuńDzięki :) Wzór psiaków jest prosty, ale za to pozwala na dużo eksperymentów kolorystycznych i z dodatkami. Przyjemnie się je szyje :)
OdpowiedzUsuń