




No właśnie...Mam tak mało czasu i energii, że z przyjemności na literę "P" pozostało mi już tylko przeglądanie cudnych blogów w necie :) Własnego zaniedbałam okrutnie...Chociaż i tak nie miałam za bardzo co pokazywać bo dopadł mnie dłuuuugi okres niemocy twórczej. Tych kilka zdjęć kolczyków dzisiaj machnęłam żeby mieć co pokazać :) Czarne to zabrane dziecku skrzydła nietoperza z Lego - no uwielbiam Batmana :) A na koniec - taaadaaam - moja wielka zupełnie świeża miłość - skarpetkowe zwierzaki. Mała Zu to początek - jak to dobrze, że dzieci rosną i skarpetki można zrecyklingować ;)Korzystałam ze wsparcia z tej strony - http://craft-with-confidence.blogspot.com/2010/10/sock-monkey-tutorial.html - i jeszcze tej - http://superhero-apri.deviantart.com/art/Sock-monkey-tutorial-113282209.
Ściskam wszystkich mocno - nie dajcie się jesiennej chandrze :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz